targi:gamescom 2015

  • Bambusek

    > Ech, to wszystko brzmi jak bajdurzenie Piotrusia Molyneux. Trzeba poczekać aż Paradox > coś pokaże Piotruś często obiecywał rzeczy, których nikt przed nim nie zrobił. Tutaj przynajmniej cześć jest wzięta z CK2 czy Europy Universalis 4, więc podstawy mają.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Cykada85

    Mam nadzieje ze dodadza zachowanie towarzyszy bo dla mnie to szwankuje najbardziej. Nie zaleznie od tego czy mam wlaczona opcje aby atakowali a nie stali bezczynnie, druzyna i tak nic nie robi. Stoja i sie gapia poki nie klikne zeby kogos zatakowali, a jak kogos zabija to czasami (nie zawsze) przeksakuja na nastepnego przeciwnika. Jest to dosc meczace.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Niflheim

    > Nie zauwazylem, chyba nie jestem w temacie.lol, sam nie gram już w WoW, ale przecież wiecznie narzekający gracze powracający do tej gry to już legenda.> Nie znam angielskiego, nosze biale skarpety do sandałów, a z reklamówka biedronki sie > praktycznie nie rozstaje. To wiem sam, ale myslalem ze taki domorosly psycholog forumowy > jak Ty powie mi cos wiecej. Tyle też mogę wynieść z twoich wypowiedzi, ułatwiasz mi diagnozę.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • ozoqq

    Jeśli będzie kampania online to chętnie ze znajomym rozegrałbym Krasnoludy vs Orki ze mną dowodzącym tymi pierwszymi. A tak to jestem ciekaw Wampirów. W żadnej grze video w świecie warhammera dotąd ich nie widziałem.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • boruto

    Zabawne ze Myszasty narzeka na wszystkie gry gzie pokazywali akcje a nagle w taktycznej tez grze akcji chwali ze nie ma akcji. Czyli Pan Myszasty nie lubi po prostu akcji ;D

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Samuel_Spade

    > Jak juz tak bardzo chcesz sie czepiac szczegolow to Shotgun po polsku to dubeltówka, > a nie strzelba. Za słownikiem internetowym Pons:shotgun - strzelba myśliwskadouble-barreled shotgun - dubeltówka___Też oglądając materiały Myszastego odnoszę takie wrażenie, że ... jakby to powiedzieć, że wszystko jest "be". Mad Max budzi obawy o powtarzalność, o Falloucie lepiej nie wspominać, bo to świętokradztwo. Nawet, gdy mowa o Anno, niby dobrym, to wszystko poza słowami krzyczy nieomal "nuda", "brak" lub "nadmiar". Z jednej strony to dobrze, bo gdy ogląda się materiały anglojęzycznych mediów growych, to głowa boli od tego, jakie to wszystko "awesome" i "wow", conajmniej "great" i mało wiarygodne uśmiechy i pełne aprobaty kiwanie głową. Ale po oglądnięciu wypowiedzi Pana Redaktora ciężko opędzić się od niejasnego uczucia, że nie ma nic naprawdę dobrego ( może tak jest w istocie ), że branża growa w sposób nieuchronny zmierza do degradacji i zagłady, a koniec jest bliski.Domyślam się, że ta praca po jakimś czasie może prowadzić do pewnego znużenia, gry, szczególnie te głównego nurtu, nie są zazwyczaj innowacyjne i pewnie kończy się z przekonaniem, że to wszystko już było, tylko lepiej, bo przeszłość zwykła być lepsza od teraźniejszości. Mnie również nie jest to uczucie całkiem obce. Ale trzeba wierzyć i być dobrej myśli, w przeciwnym razie gdy nadejdzie coś naprawdę dobrego, nawet tego nie zauwazymy, wylejemy dziecko z kapielą. Przepraszam, jeśli wyszło nazbyt moralizatorsko.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Madoc

    Tak gracze narzekali, że Mafia za mało sandboksowa i nie ma co robić i doigraliśmy się. Wolałbym, żeby Mafia została Mafią - nie tyle sandboksem, co liniową grą w otwartym świecie, z nastawieniem na fabułę i większy niż u konkurencji realizm. Mam nadzieję, że wyjdzie dobrze, ale jestem nastawiony bardzo sceptycznie.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Numenpl

    > Uwielbiam takie drobne smaczki. Szkoda, że będę ich pozbawiony. Nie ma to jak gdybanie pt. "co mogło być gdyby twórcy postanowili zrobić tak ja chcę". Wbrew pozorom to nie jest alternatywne uniwersum tylko przedstawienie co się wydarzyło naprawdę. Bo jak patrzy sie na statystyki że tylko 27,9% z platformy docelowej drugiej części zdołało w ogóle przejść grę na Easy/Normal, potem mamy 4,9% na classic, z ironaman 1,7 % no i impossible to mamy 1,1 %. Przy czym ostatnie 2 to kanon XCOM no to ja się nie dziwię że obcy wygrali skoro takie marne statystki na 2,3 mln graczy PC (o konsolach wiadomo że podobna sprawa).

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Numenpl

    A co serie tropico(głównie o tropico 2 mi chodzi), partician i the guild to się zapomniało oraz fakt że w tym roku ma wyjść Settlers 8.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Niflheim

    > Nie zgodzę się. Takie zachowanie pokazuje, że bohater ( nie gracz ) nie jest jednak > doskonały. To nadaje grze realizmu i gracz bardziej identyfikuje się z postacią / bohaterem > gry. Bzdura, to nie dodaje ani krztyny realizmu, bo twórcy epatują tym tymi efekciarskimi zagrywkami na każdym kroku (no i jeszcze to kruszenie i walenie się co drugiego elementu otoczenia, którego Lara dotknie - przecież to jest tak przewidywalne i oklepane). To dosłownie wygląda jak jakaś parodia Uncharted. Lara stęka, kwęka, trzyma się za obolałe ciało, co ma efekt tylko w filmowej sekwencji chodzonej, bo potem może skakać po skałach jak kózka. W poprzedniej części była scena gdzie była wstrząśnięta tym, że zabiła człowieka, a po chwili zmienia się w maszynę do zabijania, od której sam John Rambo mógłbym się uczyć. Tak żenująco powierzchownego i efekciarskiego podejścia do "realizmu" jeszcze w grach chyba nie widziałem.

    Odpowiedz autorowi na forum
  • Dandzialf

    > Z kiepskiej jakości nagrania z partyzanta jesteś w stanie odszyfrować ilość klatek? > ŁAŁ. Nie mam nic więcej do dodania. Ekhm... to akurat nie są "kiepskiej jakości nagrania z partyzanta", tylko fragmenty gameplayu zaprezentowanego na konferencji Microsoftu.

    Odpowiedz autorowi na forum
Lubisz nas?